
Typowi Francuzi (madame albo monsieur Dupont) poza jedzeniem bagietek, pomstowaniem na korki i powtarzaniem co drugie słowo «voilà» albo «s’il vous plaît», uwielbiają narzekać na francuską biurokrację. Ja im się nie dziwię, bo drugiego tak rozbudowanego i często niewydolnego systemu na świecie ze świecą można szukać i efekt nie będzie gwarantowany 🙂
Paradoksalnie, kiedy ci sami państwo Dupont stają się właścicielami mieszkania do wynajęcia, od razu przeistaczają się w gorliwych wyznawców biurokracji. Bo we Francji żeby móc obejrzeć interesujące cię mieszkanie, musisz najpierw przedłożyć właścicielowi szczegółowe dossier. W praktyce oznacza to wyspowiadanie się ze swoich dochodów, nierzadko za poprzednie 2 lata, oraz dostarczenie mnóstwa innych dokumentów o których za chwilę. Dodatkowo ogromną wagę przywiązuje się tutaj do gwarantów, czyli poręczycieli. Brak gwaranta może skutkować odrzuceniem aplikacji mimo dobrych dochodów. A propos, ograniczenie raczej nie do przeskoczenia: wysokość kwoty najmu nie może przekroczyć 30% dochodów. Nie twierdzę, że nie ma odstępstw od tych reguł, ale bądźmy szczerzy: jak nie ty, to na twoje miejsce jest co najmniej kilkunastu innych chętnych spełniających kryterium procentowe.
Z własnego doświadczenia mogę napisać, że dobre dossier przyniosło efekt bardzo szybko. Przebywając wówczas na stałe w Polsce, znalezienie mieszkania zajęło nam około 2 tygodni- od momentu rozpoczęcia aplikowania z pełnym dossier. Wcześniejsze bardziej testowe wysyłanie aplikacji pozostawały bez echa lub co najwyżej przychodziła prośba o jego dołączenie.
Dokumenty obowiązkowe
- kopia dokumentu tożsamości (paszport, dowód osobisty)
- 3 ostatnie paski wypłaty lub deklaracje podatkowe za 2 ostatnie lata jeśli prowadzisz JDG
- kopia ostatniej faktury za energię elektryczną lub decyzję o naliczeniu podatku od nieruchomości
Dokumenty nieobowiązkowe (ale lepiej je potraktować jako niezbędne):
- potwierdzenie zatrudnienia (umowa o pracę) / umowa o współpracę dla B2B
- ostatnia deklaracja podatkowa mimo zatrudnienia na UoP
- informacje o czynszu płaconym za mieszkanie w Polsce
- wyciąg z księgi wieczystej
- kserokopia zawarcia związku małżeńskiego
- decyzje o naliczeniu podatku od nieruchomości
- zaświadczenie z pracy o dochodach za poprzednie 3 lata
- promesa zatrudnienia / umowa od pracodawcy we Francji
- faktura za telefon / internet
- oświadczenie o zamieszkiwaniu w Polsce pod tym samym adresem
Więcej o oświadczeniach (attestation sur l’honneur) będzie dalej w tekście, bo to dość ciekawe i logiczne rozwiązanie w tej biurokratycznej dżungli. Lećmy dalej z listą kwitów:
- aktualny wyciąg z CEiDG
- oświadczenie o dochodach z działalności za ostatnie 3 miesiące
- potwierdzenia przelewów za wystawione faktury
- oświadczenie o niezaleganiu z podatkami
Oczywiście powyższe dokumenty muszą przedłożyć wszystkie osoby, które będą figurować na umowie najmu, czyli w praktyce mieszkać w danym lokalu.
Gwaranci / poręczyciele
To nie koniec wrażeń, bo niemal identyczny zestaw dokumentów musi złożyć każdy z gwarantów- kimkolwiek by dla ciebie nie był. Jak wspominałem wcześniej- brak gwaranta to spore utrudnienie. Nie potrafię stwierdzić, czy przejdzie opcja że gwarantami będą osoby mieszkające w Polsce.
Co jeśli nie masz gwaranta, lub chcesz wzmocnić swoje dossier?
Jest na to sposób, ponieważ we Francji istnieje ubezpieczenie w przypadku problemów z płatnością za wynajem. Warto się tym zainteresować na wszelki wypadek i przejść wstępną procedurę oceny zdolności finansowej. OK… to jest kolejny komplet dokumentów do przemielenia, ale polecam. W zamian dostaniesz fiszkę z podstawowymi informacjami + trochę spamu na maila 🙂

Zapewne większość dokumentów / zaświadczeń będziesz mieć w języku polskim. Nie powinien być to problem, bo opcja z naniesieniem odręcznych notatek żeby było wiadomo czego dany dokument dotyczy w naszym przypadku się sprawdziła.

Attestation sur l’honneur
Nie potrafię znaleźć sensownego tłumaczenia na ten dokument. Wygląda to jak zwykłe oświadczenie, ale jest traktowane bardzo poważnie. W praktyce można nim zastąpić niektóre dokumenty w dossier, chociaż i w wielu innych przypadkach różne instytucje będą prosić o różne oświadczenia. Żeby zobrazować jak istotne jest dla Francuzów, napiszę że jest oficjalny serwis administracji francuskiej służący do generowania takich kwitów. Podajesz swoje dane, treść i pobierasz PDF do podpisania. Dostosowanie treści jest banalnie proste, a często ogranicza się do skopiowania tego o co prosi dana instytucja. Serio, to jeden z niewielu pozytywów w tym bałaganie.
Łącznie nasze dossier miało 72 strony. Być może mogło być mniejsze, jednak celem było wynajęcie w konkretnym przedziale czasowym mieszkania, które będzie nam pasować. Dlatego założenie było proste: lepiej dołączyć 3 zbędne dokumenty niż miałoby 1 zabraknąć.
Dossier Facile
Jeśli masz już zebrane wszystkie niezbędne dokumenty (swoje i gwarantów), pozostaje je tylko jakoś złożyć w całość. Jak przystało na miłośników biurokracji, Francuzi i na to mają sprytny patent: kolejny oficjalny serwis administracji o jakże przewrotnej nazwie “Dossier Facile”. Możesz tam założyć sobie profil, wrzucić dokumenty i wygenerować link do dossier. A potem go po prostu wklejać do wiadomości, którą wysyłasz aplikując na daną nieruchomość. Kiedy właściciel je otworzy, od razu będzie wiedział że jesteś de best, bo zobaczy taki oto obrazek:

Mieszkanie wynajęte? Klucze odebrane? W takim razie pora na kolejne starcie z francuską rzeczywistością. Teraz była pierwsza runda i przeciwnik dopiero bada z kim ma do czynienia 🙂


